Kategoria:
Szybkie wyszukiwanie:
FCBlog
2010.02.06, 06:16
Kim był Rozitsky? Cz.1
Autor
FCBlog: Tytuł‹ newsa

Na zdjęciu buty Paulino Alcantary, który zaczynał karierę w Barcelonie w czasie, gdy grał w niej Rozitsky.

Orzeł Królewski

Adam Węgłowski, Focus Historia nr 1/2010

Kim był Rozitsky – tajemniczy piłkarz klubów FC Barcelona i Real Madryt sprzed I wojny światowej? Pierwszym Polakiem w hiszpańskich rozgrywkach czy… Szwajcarem?

Dobre podanie, świetny atak, znakomity strzał – tak kompletowała grę Rozitsky’ego w meczu Barcelony z Realem Sociedad gazeta „El Mundo Deportivo” z 2 listopada 1911 r. Piłkarz zadebiutował w drużynie ze stolicy Katalonii nieco ponad dwa tygodnie wcześniej w towarzyskim meczu z klubem z Universitary. Przez dwa lata Rozitsky był podstawowym graczem Barcelony. W tym czasie zdobywała ona najważniejsze ówczesne trofea: mistrzostwo ligi katalońskiej oraz Puchar Hiszpanii (mistrzostw całego kraju jeszcze nie rozgrywano).
Rozitsky’ego ustawiano w pomocy lub w obronie, dlatego rzadko strzelał bramki. Jednak 19 listopada 1911 r. zdobył ich aż cztery w wygranym 17:0 (!) ligowym meczu z Catalą. Strzelać więc potrafił. Grał też w jednym składzie z nie byle kim, choćby z legendarnym Filipińczykiem Paulino Alcantarą, który zadebiutował w drużynie seniorów w wieku 16 lat (dla porównania Lionel Messi, obecna gwiazda Barçy, miał w chwili ligowego debiutu 17 lat).
Gdy w roku 1913 otoczony famą znakomitego gracza Rozitsky przeszedł do Realu Madryt, zetknął się z inną legendą futbolu – Santiago Bernabeu, którego imię nosi do dziś stadion „Królewskich” w stolicy Hiszpanii.
Błyskotliwa kariera piłkarza o swojsko dla nas brzmiącym nazwisko skończyła się nagle na przełomie 1914-1915. Pozostało więcej zagadek niż odpowiedzi. Czy faktycznie był Polakiem – jedynym w historii naszym futbolistą w Barcelonie i pierwszym, przed Jerzym Dudkiem, w Realu Madryt? Dlaczego zniknął? Co się z nim stało?

ZGUBIONY TROP – 0:1

Z archiwów obu sławnych klubów możemy dowiedzieć się, że w drużynie ze stolicy Katalonii Rozitsky rozegrał 55 meczów, a w klubie ze stolicy Hiszpanii zaledwie kilkanaście*. Pojawiają się też inne istotne rozbieżności.
Po pierwsze, dotyczą one nazwiska. Rozitsky w klubowych dokumentach pojawiał się także jako „Rockisky". Kiedy przeglądam hiszpańskie gazety z lat 1911-1915, dochodzą do tego kolejne mutacje: Rotziski, Rositzki, Rotziky, Rosizky, Rozisky, Rociski. Bywa, że na jednej stronie to samo nazwisko występuje w dwóch różnych wersjach! W książce „Historica critica del Futbol Club Barcelona" znajduję nawet wersję „Rozitskin", zaś na kilku stronach internetowych: „Rozintsky ". Te różnice dobitnie świadczą, jak trudne do powtórzenia było dla mieszkańców Półwyspu Iberyjskiego obco brzmiące nazwisko (co ciekawe, podobne pomyłki nawet dziś można spotkać przy nazwisku znanego czeskiego piłkarza Tomasa Rosicky'ego, niemającego raczej związku z bohaterem niniejszego tekstu).
Kolejną sporną kwestią jest sprawa narodowości. Jeszcze w roku 2009 w piłkarskim muzeum na Camp Nou w Barcelonie widziałem przy nazwisku Rozitsky’ego niemiecką flagę. Także w hiszpańskiej „La Vanguardii” z 3 maja 1914 r. znajduję zdanie o meczu towarzyskim**, na którym gościnnie miał pojawić się ten „sympatyczny piłkarz niemiecki”. Jednak przy nazwisku Rozitsky’ego w Madrycie, gdzie – wedle klubowych archiwistów – miał grać do 1915 r., widnieje polska flaga. I to przecież nie dlatego, że przybyszów z Katalonii potocznie nazywa się w stolicy Hiszpanii „Polakami”*** (ponoć ze względu na wiecznie marzenia o niepodległości).
Postanawiam więc skontaktować się z archiwistami Barcelony i Realu. Niestety, nie są oni w stanie udzielić mi dodatkowych informacji ponad to, co już wiemy. Moje kolejne listy nie przynoszą efektów.
Rozitsky wciąż pozostaje człowiekiem o niejasnym naziwksku, niepewnej narodowości, a nawet bez imienia! Zamiast niego figuruje bowiem wszędzie tajemnicze „W”.

 * W tym cztery mecze ligowe
** Chodzi o mecz między Espanyolem Barcelona a Universitary. W.R. był wówczas nominalnie graczem Realu Madryt. Sportowy dziennikarz hiszpański Fernando Urra Goni tak to komentuje: „Rozitsky miał zagrać dla Universitary. Zasady w ówczesnym futbolowym świecie bardzo różniły się od obecnych. Podejrzewam, że Rozitsky przebywał właśnie w Barcelonie i poproszono go, zęby gościnnie wystąpił, choć był zawodnikiem Realu Madryt. Dziś wydaje się to nieprawdopodobne, ale nie wówczas, gdy piłka nie była tak sprofesjonalizowana”
*** O „przezywaniu” Katalończyków „Polakami” mówił nawet w swym przemówieniu wiceprezes FC Barcelona Alfons Godall podczas wrześniowej wizyty w Warszawie.
 

To był pierwszy fragment artykułu z miesięcznika Focus Historia. Kolejne fragmenty opublikujemy na FCBlogu wkrótce.

źródło: Adam Węgłowski, Focus Historia nr 1/2010, dla FCBloga opracował chaos
Liczba komentarzy
Należy być zalogowanym, aby móc dodawać komentarze.
Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta - zapraszamy do rejestracji.
Blogoszukacz
Przedmiot wyszukiwania
Kategoria
Przedział czasowy
Od:
Do:
FCBlog - PaperclipPopularne tagi
5-10-15   abecadło   Abidal   Agusti Montal   Alexanco   Alves   Angel Fernandez   Arsenal   Arszawin   Athletic   Bakero   Barcelona   Bassat   Benedito   Bojan   Boniek   Busquets   Camp Nou   Crackovia   Cristiano Ronaldo   Cruyff   Czyhrynski   Di Stefano   Dream Team   Espanyol   Eto'o   Fabregas   Facebook   FCBP   Gaspart   Godall   Gran Derby   Guardiola   Guasch   Gudjohnsen   Guixa   Guti   Henry   Herrera   historia   Ibrahimović   Ingla   Iniesta   inne sekcje   J. Ferrer   Jordi Pujol   Jorquera   Karykatura   Katalonia   katalońskie szkice   Keirrison   Kibice   Kluivert   Koeman   Kubala   La Masia   Laporta   laporta2010.cat   Laudrup   liczba dnia   Llaurado   Luis Enrique   Mallorca   Mane   Maradona   marketing   maskotki   Maxwell   Menotti   Messi   Michels   Migueli   Milito   Minguella   Montal   Muniesa   Murtra   Nadal   Neeskens   Nunez   Oliver   Pedro   Perez de Rozas   Perrin   Pico   Piłka ręczna   Piosenka   Pique   Polonica   Puyol   Real   Reklama   Reprezentacja Katalonii   Rexach   Ricky Rubio   Rijkaard   Romario   Ronaldinho   Ronaldo   Roncero   Rosell   Rozitsky   Sala i Martin   Saragossa   Saviola   Schuster   socios   Soriano   Statystyka   Stec   Stoiczkow   tatuaż   Terlecki   transfery   Txiki   Unzue   Urban   Valdes   Valencia   Valladolid   van Gaal   Villarreal   Wenger   Wybory 2010   Xavi   Yaya   zagadka   Złota Piłka   Zubizarreta  
fcblog.pl na Facebooku
Polecamy