Kategoria:
Szybkie wyszukiwanie:
FCBlog
2010.02.08, 18:44
Kim był Rozitsky? Cz.2
Autor
FCBlog: Tytuł‹ newsa

Na zdjęciu buty Paulino Alcantary, który zaczynał karierę w Barcelonie w czasie, gdy grał w niej Rozitsky.

Orzeł Królewski

Adam Węgłowski, Focus Historia nr 1/2010

W.R. JEDNAK MA IMIĘ – 1:1

W zalewie rozmaitych wersji nazwiska piłkarza (od Rociskiego do Rozitskina) wypada chyba poprzestać na tej uznanej już przez muzea w Barcelonie i Madrycie: Rozitsky. Rozitsky dokładniej W. Rozitsky. Postanawiam jednak za wszelką cenę rozszyfrować imię tajemniczego pana W.R. Klucz do zagadki może znajdować się w internetowych archiwach „El Mundo Deportivo, La Vanguardii z lat 1911-1915.
To iście benedyktyńska praca. Na dodatek zamiast imienia znajduję inne – choć też ciekawe – wątki. Na przykład, że Rozitsky nie tylko grał, ale i w razie potrzeby także sędziował. Poza tym występował w zawodach lekkoatletycznych!* Nie tego jednak szukam…
Kiedy bliski już jestem rezygnacji, następuje przełom. W trzech numerach La Vanguardii - z 26 października 1912 r. oraz z 31 sierpnia i 1 września 1913 r. - znajduję imię Rozitsky'ego: Walter! Nie ma wątpliwości, że chodzi o tę samą osobę. Choćby dlatego, że pojawia się w kontekście transferu do Madrytu!
Żałuję jedynie, że to Walter, a nie Wojciech czy Władysław. Wtedy praktycznie moglibyśmy być pewni polskich korzeni piłkarza. Walter zostawia wszak otwartą furtkę dla wielu narodowości...

CZŁOWIEK BEZ KRAJU – 1:2

Pamiętając, że w jednej z gazet nazwano go graczem niemieckim, zastanawiam się, czy może jednak to muzeum w Barcelonie ma rację? Może Walter Rozitsky był czystej krwi Niemcem?
Nie zapominajmy, że w owym czasie Polska de facto nie istniała. Każdy Polak z zaboru pruskiego mógł więc być uważany za Niemca. Tak też mogli to odnotować w Barcelonie. Dlaczego w Madrycie zrobiono inaczej? Może w 1914 r., w obliczu I wojny światowej, Walter Rozitsky zaczął podkreślać prawdziwe pochodzenie?
Ale to nie koniec tego galimatiasu. Mniejsza nawet o wspomnianego wcześniej „Rozitskina”, wskazującego na ewentualne korzenie rosyjskie. Wersja taka pojawia się tylko raz i zapewne jest pomyłką. Gorzej, że w rozpowszechnionych w internecie biogramach natrafiam na informacje o domniemanym szwajcarskim pochodzeniu Rozitsky'ego. Także polski historyk futbolu Andrzej Gowarzewski twierdzi, że W.R. trafił do Hiszpanii ze Szwajcarii. A tam z kolei mógł zawędrować z Austro-Węgier, w których nie brakowało np. Czechów (rodaków wspomnianego wcześniej Tomasa Rosicky’ego).
Ponieważ nie spotkałem żadnych konkretnych dowodów potwierdzających tę tezę (a i nic nie wiadomo mi o tym, aby nasi południowi sąsiedzi czynili jakieś poważne zakusy na Rozitsky’ego), sprawa pozostaje nierozstrzygnięta. Na moje zapytanie w kwestii W.R. nie odpowiedział też niemieckojęzyczny szwajcarski fanklub FC Barcelona, dla którego krajan w Barcy i Realu też pewnie byłby łakomym kąskiem.
Dzięki pomocy bliźniaczego wydania „Focusa Historia” z Hiszpanii w sukurs przychodzi mi Fernando Urra Goni - dziennikarz sportowy, wyspecjalizowany w historii futbolu. Najpierw usiłuje skontaktować się z twórcami hiszpańskiej strony, na której niejaki „Rozitsky” jest Szwajcarem. Jednak bez efektu. Potem, z lepszym skutkiem, jeszcze raz puka do drzwi historyków w Madrycie i Barcelonie. „To naprawdę dziwna historia - pisze potem do mnie. - Dla FC Barcelony Rozitsky jest Niemcem, dla Realu Madryt Polakiem, a paszport ma francuski!”. Hiszpański dziennikarz pociesza mnie, że w dokumentacji w Madrycie W.R. konsekwentnie występował jako gracz z Polski. Może więc był polskim emigrantem z Francji W niektórych biogramach Rozitsky’ego można znaleźć informację, że grał wcześniej w Le Havre. Z pytaniem tym zwracam się więc do Bruno Merciera, autora monografii „Havre Athletic Club (1872-2002)”. „HAC to najstarszy klub we Francji. Dysponuję wszystkimi jego składami od roku 1900. Dokładnie przestudiowałem historię klubu, ale w żadnej podstawowej jedenastce nie znalazłem takiego zawodnika” - odpowiada Mercier.
Zaznacza, że ewentualnie Rozitsky mógłby pojawić się w składzie B albo wśród juniorów, ale nigdy nie natknął się na jego nazwisko.

*Jego nazwisko można znaleźć wśród zawodników startujących w biegu na 100m przez płotki oraz w skoku wzwyż. Zresztą W.R. to nie wyjątek. Przypomnijmy, że polski olimpijczyk Wacław Kuchar był jeszcze bardziej wszechstronny.

To druga część artykułu o Rozitskym. Pierwsza część tutaj.

źródło: Adam Węgłowski, Focus Historia nr 1/2010, dla FCBloga opracował chaos
Liczba komentarzy
Należy być zalogowanym, aby móc dodawać komentarze.
Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta - zapraszamy do rejestracji.
2010.02.08, 23:32
kiko

czyli jakiej on w koncu byl narodowosci? byl takim obraniakiem, czy podolskim?
emigrantem? pod zaborami chyba nie wydawano polskich paszportow? w kazdym razie kolejnym tropem jest francja
Blogoszukacz
Przedmiot wyszukiwania
Kategoria
Przedział czasowy
Od:
Do:
FCBlog - PaperclipPopularne tagi
5-10-15   abecadło   Abidal   Agusti Montal   Alexanco   Alves   Angel Fernandez   Arsenal   Arszawin   Athletic   Bakero   Barcelona   Bassat   Benedito   Bojan   Boniek   Busquets   Camp Nou   Crackovia   Cristiano Ronaldo   Cruyff   Czyhrynski   Di Stefano   Dream Team   Espanyol   Eto'o   Fabregas   Facebook   FCBP   Gaspart   Godall   Gran Derby   Guardiola   Guasch   Gudjohnsen   Guixa   Guti   Henry   Herrera   historia   Ibrahimović   Ingla   Iniesta   inne sekcje   J. Ferrer   Jordi Pujol   Jorquera   Karykatura   Katalonia   katalońskie szkice   Keirrison   Kibice   Kluivert   Koeman   Kubala   La Masia   Laporta   laporta2010.cat   Laudrup   liczba dnia   Llaurado   Luis Enrique   Mallorca   Mane   Maradona   marketing   maskotki   Maxwell   Menotti   Messi   Michels   Migueli   Milito   Minguella   Montal   Muniesa   Murtra   Nadal   Neeskens   Nunez   Oliver   Pedro   Perez de Rozas   Perrin   Pico   Piłka ręczna   Piosenka   Pique   Polonica   Puyol   Real   Reklama   Reprezentacja Katalonii   Rexach   Ricky Rubio   Rijkaard   Romario   Ronaldinho   Ronaldo   Roncero   Rosell   Rozitsky   Sala i Martin   Saragossa   Saviola   Schuster   socios   Soriano   Statystyka   Stec   Stoiczkow   tatuaż   Terlecki   transfery   Txiki   Unzue   Urban   Valdes   Valencia   Valladolid   van Gaal   Villarreal   Wenger   Wybory 2010   Xavi   Yaya   zagadka   Złota Piłka   Zubizarreta  
fcblog.pl na Facebooku
Polecamy